Michał Bąkowski
Przed niemal trzema laty, na kilka dni przed brytyjskim referendum w sprawie wyjścia Zjednoczonego Królestwa z europejskiej niuni, oczekiwałem, że większość elektoratu zechce odejść z nielubianego związku, choć motywy tej decyzji będą nacjonalistycznej natury, raczej niż politycznej. Podjąć słuszną decyzję ze złych powodów, wydawać by się mogło klasycznym przykładem mniejszego zła. Ale w tym konkretnym […]
Pisarstwo Józefa Mackiewicza było odkryciem i rewelacją w podziemnej Warszawie w roku 1985. Najpierw pojawiły się nieśmiałe artykuły o jakimś dziwnym „niezłomnym komuniście”, o którym niewielu słyszało, a potem, jeszcze zanim rozpoczął się Mackiewiczowski festiwal wydawniczy, pojawiły się książki z Londynu. Pierwsze wpadły mi w rękę Droga Pani (później znana jako „Srebrna Pani”, ze względu […]
Pewien młody człowiek, z którym koresponduję od czasu do czasu, zapytał mnie przed laty, dlaczego zostały opublikowane prywatne listy Mackiewiczów do Redaktorów Wiadomości. W domyśle było tu chyba inne pytanie: czy Mackiewicz zgodziłby się na publikację prywatnej korespondencji, która w dużej mierze zajmuje się materialną stroną egzystencji emigranta, a mówiąc brutalnie: pieniędzmi, zabieganiami o honoraria […]
„System” Z czym właściwie walczą McMurphy i Wódz? Co reprezentuje siostra Ratched? W komentarzach, Forman mówił o „systemie”, który tłamsi i niszczy człowieka. Interesujących wskazówek w tym względzie udziela pierwsza rozmowa McMurphy’ego z doktorem Spivey. Doktor czyta w aktach, że przesłano mu więźnia do szpitala psychiatrycznego, gdyż „jest zadziorny, mówi bez pozwolenia, unika pracy i […]
Symetryczna struktura Wiele arcydzieł sztuki ma ukrytą, wewnętrzną strukturę. Np. Pasje Bacha napisane są według pewnego symetrycznego planu, w którym arie i duety, chorały i recytatywy spełniają precyzyjnie określoną rolę. Muzyka i plastyka łatwiej poddają się tego rodzaju symetrycznej organizacji, ale istnieją także dzieła sztuki filmowej zbudowane zgodnie z odgórnie założonym planem. Klasycznym przykładem symetrycznej […]
One flew East, one flew West, and one flew over the cuckoo’s nest… Jeden poleciał na wschód, a na zachód drugi, A jeden poleciał nad gniazdo kukułki… Pan Jacek Szczyrba zachęcił mnie kiedyś do obejrzenia wywiadu z niejakim Krzysztofem Karoniem na temat dwóch filmów Milosa Formana. Pomimo interesujących szczegółów, wywiad wydał mi się tak skandalicznie […]
Sowieci budują elektrownię nuklearną na Białorusi. Nowy reaktor powstanie w Ostrowcu, tuż przy granicy litewskiej, czyli nad samą granicą niuni europejskiej, 50 km od Wilna, niedaleczko od Oszmiany i Gudogajów, które to okolice Józef Mackiewicz zjeździł wzdłuż i wszerz. Najpierw poznał te ziemie konno-zbrojno w wojnie z bolszewicką nawałą; potem przebył je, opisując bunt białoruskich […]
Nasz człowiek w Londynie czyli dziwne przypadki Olega Gordijewskiego. Część IV
16 komentarzy Opublikowany 2 stycznia 2019
|
Uciec z więzienia Ucieczka z więzienia ma mityczny status. Nie ma rzekomo takiego więzienia, z którego człowiek wolny nie może zbiec. Zorganizowanie ucieczki z super-więzienia, jakim są sowiety, jest niezwykle trudne, nawet Macintyre to przyznaje. Społeczeństwo poddane tak ścisłej kontroli od pokoleń nie jest gruntem podatnym dla skomplikowanych planów. Ale z drugiej strony, plan ryzykowny […]
Nasz człowiek w Londynie czyli dziwne przypadki Olega Gordijewskiego. Część III
15 komentarzy Opublikowany 2 grudnia 2018
|
W tajemnicy przed CIA Brytyjczycy zdołali utrzymać w tajemnicy istnienie wysokiej rangi agenta w łonie kgb. Przekazywali zakamuflowane informacje sojusznikom, udając, że pochodzą z podsłuchu lub analizy danych, ale z czasem Amerykanie zorientowali się, że MI6 ma źródło bezpośrednie. Nie mogło być inaczej, gdy Brytyjczycy poczęli nastawać na przekazywanie informacji samemu Prezydentowi Stanów Zjednoczonych. Burton […]
Nasz człowiek w Londynie czyli dziwne przypadki Olega Gordijewskiego. Część II
4 komentarze Opublikowany 25 listopada 2018
|
Philby i Hollis Pomimo niezwykłej (i odnotowanej w Moskwie) dociekliwości nowego kandydata na posadę w rezydenturze sowieckiej w Londynie; bez względu na podejrzanie szybko dostarczoną wizę brytyjską; nie zważając na niezwykły w praktyce sowieckich służb fakt, że kandydat sam domagał się, by go posłano do Zjednoczonego Królestwa, tak „paranoiczna” zwykle kgb, wysłała Gordijewskiego na placówkę, […]
Nasz człowiek w Londynie czyli dziwne przypadki Olega Gordijewskiego. Część I
3 komentarze Opublikowany 19 listopada 2018
|
Pranie p. Harringtona Gdy Rosja została rzucona na kolana przez rewolucję lutową, zmęczony wojną kraj ogarnął rewolucyjny chaos, na którym kapitał zbijali tylko bolszewicy. Wśród aliantów zachodnich panował paraliż, podsycany hekatombą ofiar na froncie zachodnim, przeciwstawnymi ambicjami generałów i drażliwymi osobowościami polityków. Ale rewolucja lutowa zjednoczyła ich wszystkich w przerażeniu, że Rosja może wycofać się […]
Jakiś czas temu, wywiązała się na naszej witrynie poważna dysputa na temat liberalizmu. Z oczywistych względów, dyskusja musiała dotknąć wolności, a nawet zahaczyła o pojęcie demokracji. Zostawię ten ostatni worek niekonsekwencji na boku, bo pozostałe dwa terminy są wystarczająco głęboko pogrążone w sprzecznościach.
Zastanawiam się od dłuższego czasu nad ideowym kociokwikiem naszej pokracznej współczesności. Z wszystkich stron wołają, a nawet biją na alarm, że „populizm zagraża”. Mam na myśli głównie Anglię, w której mieszkam, ale nie inaczej jest w innych krajach zachodniej Europy. A przecież „populizm”, to nic innego jak wcielenie „najwyższych ideałów demokracji”, ponieważ populiści, z definicji, […]
Jak rozpętałem II wojnę czyli Wiktor Suworow i Józef Mackiewicz (4)
20 komentarzy Opublikowany 30 kwietnia 2018
|
Historia nie jest matką wszelkiej mądrości (niech mi to wybaczy mój towarzysz podziemnej niedoli). Historycy siedzą sobie w wygodnych fotelach i próbują wyrażać sądy na temat wydarzeń, w których nie mogli uczestniczyć. Jako uczestnicy dyskusji historycznych na niniejszej witrynie, otoczeni jesteśmy wszyscy pomrukiem rozmaitych maszyn do liczenia, powszechnie zwanych komputerami, i w mdłej poświacie ich […]
Jak rozpętałem II wojnę czyli Wiktor Suworow i Józef Mackiewicz (3)
16 komentarzy Opublikowany 18 kwietnia 2018
|
Tajemne poczynania Suworow przywiązuje ogromną wagę do wydarzeń stosunkowo mało znanych, do mów, na które nikt nie zwrócił uwagi, do bitew, o których historycy milczą. Jego metodę widać jak w soczewce w analizie wydarzeń jednego konkretnego dnia: 19 sierpnia 1939 roku. Tego dnia Stalin przerwał rozmowy z przedstawicielami Anglii i Francji, przedstawił projekt traktatu niemieckiemu […]
Jak rozpętałem II wojnę czyli Wiktor Suworow i Józef Mackiewicz (2)
8 komentarzy Opublikowany 12 kwietnia 2018
|
Wywołać kolejną wojnę światową Śledząc „przygotowania do drugiej wojny”, Suworow cofa się aż do 1916 roku, do przedrewolucyjnych, fundamentalnych założeń Lenina. Od początku, celem Lenina była rewolucja światowa, a środkiem do niej globalny konflikt. Obserwując wszakże rzeź na frontach Wielkiej Wojny, doszedł prędko do wniosku, że ta jedna wojna nie wystarczy, by rewolucja objęła cały […]
Jak rozpętałem II wojnę czyli Wiktor Suworow i Józef Mackiewicz
42 komentarze Opublikowany 3 kwietnia 2018
|
Wiktor Suworow (właściwie Włodzimierz Rezun), sowiecki uciekinier, były oficer specnazu i gru, napisał wiele książek na Zachodzie, ale jego najważniejszym wkładem do dyskusji o sowietach pozostaje tzw. „hipoteza lodołamacza”, którą najtrafniej podsumował Andrej Nawrozow: Stalin stworzył straszak na wróble w postaci Hitlera, by wyrzygać go na wielkie demokracje europejskie, a potem uderzyć od tyłu na […]
Głód wiedzy o Hołodomorze (czyli pani Applebaum w piętkę goni) IV
6 komentarzy Opublikowany 4 marca 2018
|
Anne Applebaum podsumowuje Hołodomor tak: klęska nie była wynikiem nieurodzaju, ani złej pogody. Wprawdzie chaos kolektywizacji przyczynił się do ilości ofiar, ale głód był wynikiem „usuwania siłą pożywienia z ludzkich domostw; kontroli i barier na drogach, które uniemożliwiły głodującym znalezienie posiłku; czarnych list; restrykcji handlu; i wreszcie propagandy, która przedstawiała głodujących jako wrogów ludu”. Po […]
Działania aktywne (zanim nastąpi kolejne „kochajmy się!”)
34 komentarze Opublikowany 25 lutego 2018
|
Sowieciarze przez dziesiątki lat znani byli w świecie ze swych tzw. działań aktywnych (активные мероприятия, active measures). Posiadali całe departamenty, których jedynym zadaniem było prowadzenie tych tajemniczych akcji. Polskie określenie, „działania aktywne”, jest nie tylko mylące, ale jest także masłem maślanym, bo przecież działania nie mogą być bierne, „działać” to znaczy „być aktywnym”. Sens rosyjskiego […]
Boże, strzeż mnie od przyjaciół (z wrogami sam sobie poradzę)
42 komentarze Opublikowany 19 lutego 2018
|
Głupi antykomunizm przynosi tyle samo strat, co infiltracja komunistyczna. Barbara Toporska Kardynał Armand du Plessis de Richelieu ma złą prasę wśród demokratów i liberałów, choć swą złą sławę zawdzięcza raczej Aleksandrowi Dumas, który uczynił zeń przebiegłego oponenta dziarskiego d’Artagnana i trzech muszkieterów, niż rzetelnej historycznej analizie. W dzisiejszych czasach widzi się w nim nie tylko […]
Głód wiedzy o Hołodomorze (czyli pani Applebaum w piętkę goni) III
33 komentarze Opublikowany 21 stycznia 2018
|
Nowy szczep Anne Applebaum identyfikuje trzy główne „decyzje” Moskwy, które doprowadziły do masowego głodu: 1. Nakaz rekwizycji ziarna przy jednoczesnym wprowadzeniu czarnych list i kontroli granic między regionami i kontroli transportu; 2. Zakończenie ukrainizacji; 3. Bezwzględne poszukiwanie ziarna i odbieranie żywności. Jako motto do rozdziału o rekwizycjach, podaje cytat z eseju Maksyma Gorkiego z 1922 roku […]
Głód wiedzy o Hołodomorze (czyli pani Applebaum w piętkę goni) II
8 komentarzy Opublikowany 4 stycznia 2018
|
Narodowa forma, sowiecka treść Inaczej niż w carskiej Rosji, dla bolszewików Ukraina była tylko narzędziem, była źródłem ziarna i surowców. Podobnie, idea samostanowienia narodów była dla nich wyłącznie instrumentalna i mogłoby się zdawać, że Applebaum to dostrzega. Cytuje np. Piatakowa z czerwca 1917, by pokazać, z jakim cynizmem ten „ukraiński bolszewik” patrzył na swą ojczyznę, […]
Głód wiedzy o Hołodomorze (czyli pani Applebaum w piętkę goni)
4 komentarze Opublikowany 23 grudnia 2017
|
I Umieranie z głodu, to powolna, trudna do wyobrażenia agonia, gdy umierający z wyczerpania człowiek ma pełną świadomość nadchodzącego końca, ale całe jego jestestwo sprowadzone jest do jednej myśli, do bolesnego marzenia o kawałku chleba. Medycyna poucza, że organizm pozbawiony pokarmu będzie zachowywał się w przewidywalny sposób. W pierwszej fazie, ciało pochłania zapasy cukru, a […]
Kto to naprawdę byli hippiesi? Mówi się o „kontrkulturze”, o flower power, o „lecie miłości”. Joan Baez i Bob Dylan, The Doors i Grateful Dead. Ale czy chodziło tylko o długie włosy, rozszerzane spodnie, po amatorsku farbowane koszule i psychodeliczne wzory wymalowane na samochodach? Czy było w tym coś więcej niż tylko proto-sowiecki ruch młodzieżowy? […]







Najnowsze komentarze