Polemiki i wątki
Gdy się mówi że „czas leci”, na nikim nie robi to wrażenia, gdyż jest powiedzeniem równie oklepanym jak „człowiek oddycha” albo „człowiek je”. Wrażenie robi dopiero, gdy nie ma czym oddychać, nie ma co jeść, gdy czas przeleciał. Józef Mackiewicz Czas to krnąbrne i niesforne zjawisko, nieprzewidywalne. Bywa, że wlecze się, nudny i monotonny, nie […]
W 1968 roku pewna amerykańska agencja rządowa rozstała się z jednym ze swoich pracowników. Twierdził on później, że inicjatywa przerwania współpracy wyszła od niego, a przyczyną tego kroku było głębokie rozczarowanie, jakiego doznał odkrywając prawdziwe oblicze swojego pracodawcy. Idąc za ciosem, kierując się wyłącznie dobrem współobywateli, jak sam twierdził, postanowił upublicznić różne ciemne interesy, których […]
Jeden z moich słuchaczy, który przed kilku laty przedostał się z Sowietów do Wilna, opowiadał mi, że w jednej z gazet sowieckich natrafił na gwałtowne przeciwko mojej osobie skierowane wymyślania, podpisane przez samego Nachamkes Stiekłowa [1]. Jaka szkoda, że nie domyślając się wówczas, iż wkrótce spotka mnie i pozna, nie zachował owego numeru; byłby dla […]
Pisałem już kilkakrotnie o tzw. cyberwojnie czyli konflikcie w przestrzeni wirtualnej. Przedstawiłem tu kiedyś „krótki kurs historii wojny w cyberprzestrzeni” [1] oraz szczegóły bezprecedensowego ataku na Gruzję w 2008 roku [2]. Od tego czasu sprawy mają się o wiele gorzej. Jak podaje Financial Times w korespondencji z niedawnej konferencji w Davos [3], międzynarodowe korporacje są […]
Dlaczego bolszewizm zwycięża? Źródła afirmatywnego stosunku do bolszewizmu
103 komentarze Opublikowany 25 listopada 2012
|
Świat…, od roku 1914, dokonał wielkich przeobrażeń i osiągnął dużo. Między innymi zlikwidował większość królów, cesarzy i carów, a powołał na tron zasadę totalnej Demokracji. Czy to jednak dlatego, że ten nowy władca występuje właśnie tak totalnie, czy też dlatego, że nastawiony jest na człowieka masowego, dość że sprzyja wytwarzaniu ubocznego produktu, który by nazwać […]
Masza Gessen* opisuje obszernie okoliczności dojścia Putina do władzy. Nie będę jednak zajmował się szczegółami, które są znane czytelnikom niniejszej strony choćby z tekstu pt. „Burza w Moskwie”.** Dość powiedzieć, że Gessen relacjonuje fakty z podziwu godną dokładnością. Jej obiektywizm spotkał się jednak z krytyką z najbardziej niespodziewanej strony. Londyński The Economist napisał w recenzji, […]
Wczoraj rano powiedziała mi dziewczyna, Że za mało przypominam jej Putina. A ty maszeruj, maszeruj, głośno krzycz: Niech żyje nam Wołodia Wład’mirycz! Wszyscy mówią „Putin, Putin”, od każdego to słyszę, ale kto to jest ten Putin? Przeczytałem książkę o Putinie, od krańca do krańca, i na ukos, i jak popadło, ale choć wiele się dowiedziałem […]
„Zwycięstwo prowokacji” 50 lat później czyli wracajmy do Mackiewicza!
51 komentarzy Opublikowany 28 sierpnia 2012
|
DR: Zwycięstwo prowokacji opiera się na jednej głównej tezie: triumf bolszewizmu zapoczątkowuje nową erę w historii ludzkości, spychając do lamusa tradycyjne pojęcia interesu narodowego, interesu państwowego, w zamian narzucając nową, ponadnarodową jakość (w ujęciu Mackiewicza „nową treść”), która jest narzędziem światowego podboju. Nowa jakość polega na podporządkowaniu każdego działania, każdego rodzaju aktywności, każdego narzędzia głównemu […]
Michał Bąkowski: Pod koniec 1961 roku bądź w początkach 1962, Józef Mackiewicz zdecydował się wydać książkę „na własny koszt i ryzyko, mając kredyt w pewnej zaprzyjaźnionej drukarni”. Tą książką było Zwycięstwo prowokacji, które ukazało się zapewne jesienią tegoż 1962 roku. W nowym tomie wykorzystał wiele artykułów pisanych w ciągu uprzednich 6 lat, ale pomimo to […]
Rozważaliśmy wielokrotnie na naszej stronie rzekomą „wolność prlu” czyli jego suwerenność albo podmiotowość. Darek Rohnka podniósł w swoim artykule O wolności inny problem „wolności w prlu”. Wyznaję, że nie chciałem się wypowiadać na ten temat z wielu powodów, ale przede wszystkim dlatego, że nie znam tego prlu, nie mam żadnych bezpośrednich doświadczeń i, choć obserwuję […]
Właściwie słuszniej byłoby napisać „o wolności w peerelu”, doszedłem jednakże do, przyznaję, przebiegłej antycypacji, że treści opatrzonej równie parszywym tytułem żaden zdrowy na umyśle i duszy czytelnik Wydawnictwa Podziemnego wziąć do ręki i przeczytać ochoczo nie zechce. Stąd tytuł nieadekwatny, sugerujący próbę podjęcia tematu nader poważnego, przekraczającego, rzecz jasna, skromne ambicje piszącego te słowa.
Przed trzema laty z górą opublikowaliśmy artykuł pt. Europa się wędzi. Sytuacja w Niuni Europejskiej była zła, ale przewidywaliśmy jej zasadnicze pogorszenie. Bliższą przyczyną kryzysu w Europie było wbicie europejskiej gospodarki na złoty hak €uro, ale dalszych przyczyn upatrywaliśmy w oparach bojowego Gazpromu, który był niczym więcej jak przejrzystą metaforą sowieckich zakusów na Europę.
Obie orientacje polityczne, które się u nas w czasie wojny zaznaczyły, leżały w naturze rzeczy, były nieuniknionym następstwem rozbiorów Polski i wytworzonego przez nie położenia politycznego. Więc dla jednych, wiążących przyszłość naszą z Rosją, szczytem marzeń była Polska, zjednoczona w ręku carów i obdarzona kusym jakimś „samouprawlenjem”, coś na kształt nowej, poprawionej i powiększonej edycji […]
Pomimo formalnego odwołania rozkazów Jeżowa, czystki i prześladowania trwały nadal pod nowym kierownictwem Berii. Ekipa Berii wykańczała nie tylko ludzi Jeżowa, ale także wszystkich aresztowanych przez Jeżowa. Podczas gdy w sowietach ciągle padały strzały w tył głowy, w Polsce podjęto debatę na temat Ukrainy. Jednym z uczestników dyskusji był główny winowajca zdrady ryskiej, Stanisław Grabski. […]
Zajrzeć prawdzie w oczy. Dlaczego „Optymizm nie zastąpi nam Polski”
37 komentarzy Opublikowany 16 kwietnia 2012
|
Przed siedmiu laty odnaleziony został w Londynie i po raz pierwszy po wojnie wydany tekst Józefa Mackiewicza pod tytułem „Optymizm nie zastąpi nam Polski” (Wydawnictwo Kontra, Londyn 2005), napisany przezeń i wydany w formie broszury w październiku 1944 roku w Krakowie. Jego lektura zrobiła na mnie ogromne wrażenie i uzmysłowiła, jak bardzo jest on aktualny […]
Tzw. „wybory” w sowietach zostały sfałszowane. Prawdę mówiąc, jest to rewelacja z gatunku tych, że niedźwiedzie fajdają w lesie. Tysiące młodych demokratów sowieckich znalazły się w Moskwie w dzień wyborów, jak za poruszeniem magicznej różdżki, i wszyscy głosowali jak jeden mąż, na partię jednego męża – głosowali wielokrotnie. Urządzono im bazę w jednym z licznych […]
Piszcie do mnie na Berdyczów czyli „operacja polska” IV
30 komentarzy Opublikowany 8 sierpnia 2011
|
„Kiedy chce się zrobić omlet, trzeba stłuc jajka,” miał powiedzieć Stalin w czasach brutalnej kolektywizacji wsi. Inni przypisują to powiedzenie Leninowi, który w ten poetycki sposób miał uzasadnić czerwony terror z czasów „romantycznej fazy rewolucji”. Ale prawdziwym autorem tych słów był jak się zdaje hrabia Piotr Pahlen, jeden z zabójców cara Pawła. Jak wielu inteligentnych […]
Opasłe tomiszcza o „operacji polskiej” wydane zostały przez komisję ścigania zbrodni przeciwko narodowi polskiemu wspólnie z wydzielonym archiwum ukraińskiej ubecji. [1] Dwa ogromne tomy zawierają ponad 200 dokumentów, na które składają się rozkazy i sprawozdania, protokoły zeznań, ogromne ilości danych statystycznych, materiały śledcze itp. Wszystkie akta podane są w dwóch językach: w polskim przekładzie oraz […]
Do ukraińskich „aktywów” w niepodległej Polsce należały bez wątpienia struktury Kościoła Greckokatolickiego w Małopolsce Wschodniej, zresztą traktowanego przez Ukraińców jako kościół w najwyższym stopniu narodowy – tzn. walczący i współcierpiący z narodem, a zwłaszcza przechowujący narodowe wartości. Prowincja greckokatolicka w Polsce była w istocie strukturą osobliwą i bezprecedensową w latach międzywojnia. Przyjrzyjmy się jej samej […]







Najnowsze komentarze