Cykle
Waliajet duraka „Dobre wychowanie polega na tym – usłyszał od Anioła Borutek, jeden z bohaterów Józefa Mackiewicza – aby tolerując zmiany, które następują na powierzchni rzeczy, nie zmieniać w niczym samej istoty tych rzeczy.” Gdy przedstawiciele sowieckiej Rosji zasiadali przy burżujskim stole podczas konferencji w Rapallo, w 1922, reguła powyższa była im gwarancją powodzenia. Bolszewicy […]
Świat antykomunistyczny jest zupełnie bez „jaj”. Czas teraźniejszy, czy przyszły? Socjalistę Adama Pragiera obdarzał Mackiewicz wielkim uznaniem. Może dlatego, że jako jeden z dwojga autorów (obok Stefanii Zahorskiej) Puszki Pandory, stałej rubryki Wiadomości, nie eksponował swoich lewicowych predylekcji. Obdarzony wybornym piórem, uważny obserwator spraw światowych i lokalnych, wyśmienity pamiętnikarz, błyskotliwy publicysta i gawędziarz, umiejący skwitować […]
Moim zdaniem, walka jest niemożliwa, więc tym bardziej należy do niej dążyć. Barbara Toporska Lektura Straconych złudzeń Balzaka zachęciła Józefa Mackiewicza do profesjonalnego pisania. Znaczący omen w przypadku pisarza, któremu nie brakowało okazji do rozczarowań, niczym wierny pies postępujących krok w krok za jego życiowymi perypetiami. Napełniały jego pióro szczyptą goryczy zaprawionej melancholią. Myliłby się […]
„Niespodziewany koniec lata” część VII Koniec lata dla tutejszych
14 komentarzy Opublikowany 5 marca 2023
|
W poprzedniej części użyłem parokrotnie słowa „autochton” dla określenia ludzi „tutejszych” – tych, co „na pytanie, jakiej są narodowości, po długim drapaniu się w głowę orzekali, że – »tutejsi«”. Czy nie popełniłem błędu? Argument autochtonów jako grupy uprzywilejowanej, której magicznie należy się władza nad państwem (Litwa dla Litwinów, Deutschland für die Deutschen, Polska dla Polaków, […]
„Niespodziewany koniec lata” część VI Zanim nastąpi zagłada
4 komentarze Opublikowany 13 lutego 2023
|
To obraz ginącego świata, zacofanego w dziedzinie materialnych podstaw bytu – ale jakże pięknego w swej pierwotnej krasie, jakże cudnego w świetle mgły porannej, czy wieczornego cienia, gdy człowiek – intruz w zaklętym świecie pierwotnej przyrody – czuje się tylko jej cząstką, jej echem i pokornie staje przed majestatem natury, dziękując losom, że udało mu […]
Niespodziewany koniec lata wygnał z domów Pawlikowskiego, Woyniłłowicza, Zdziechowskiego. Stali się polskimi emigrantami wewnątrz Polski. Inni, zwłaszcza Rosjanie, jak Nabokow i Bunin, uciekali przed bolszewizmem, gdzie pieprz rośnie lub jeszcze dalej, jak Czarnyszewicz (nie przymierzając ich talentów literackich). Ale warto pamiętać także o tych, którzy nie mieli okazji lub po prostu nie chcieli opuścić rodzinnej […]
„Niespodziewany koniec lata” część IV Pierwszy koniec lata
0 komentarzy Opublikowany 10 stycznia 2023
|
Lato 1914 było – od czerwca do późnej jesieni – gorące, upalne i prawie bez deszczu. Rosja, więzienie narodów, jęczące pod carskim knutem, była jedynym uczestnikiem Wielkiej Wojny, który przez pierwsze dwa lata konfliktu nie zmobilizował studentów. Początkowo nawet pociągi chodziły na czas, ale zmieniło się to wraz z wybuchem patriotycznego ferworu. (Dlaczego patrioci i […]
Michał Kryspin Pawlikowski opowiada o tych samych ziemiach, o Mińszczyźnie, która pozostała po tamtej stronie granicy ryskiej, oddana na pożarcie bolszewikom. Jego dzieciństwo było Bajką i tak miała się nazywać powieść Dzieciństwo i młodość Tadeusza Irteńskiego; tytuł porzucił autor na uwagę Józefa Mackiewicza, że dość już się bajek opowiada, a tu jeszcze ktoś pomyśli, że […]
Powróćmy jeszcze do lata. Skąd wzięła się sugestia o słodyczy życia na polskich ziemiach pod zaborami? Czyż nie dość naczytaliśmy się o „ojczyźnie skowanej”, o jękach i mękach pod ruskim knutem i pruskim butem? Conrad opisuje w opowiadaniu Prince Roman, dzieje księcia Romana Sanguszko. Za udział w powstaniu listopadowym zesłany na Syberię i pozbawiony praw, […]
Historia XX wieku, oglądana z polskiej perspektywy, różni się dość zasadniczo od europejskiego spojrzenia, zwłaszcza w optyce myśli konserwatywnej. Pierwotne rozszczepienie nastąpiło gdzieś w okolicach zamachu w Sarajewie, a utwierdziło się wraz z wybuchem Wielkiej Wojny. Konflikt między trzema imperiami, między znienawidzonymi zaborcami, był wielką nadzieją dla Polaków. Dla reszty Europy, nadchodząca hekatomba ofiar oznaczała […]
W latach 2017-2018 kłopotów doświadczał także Poroszenko, którego pozycja polityczna słabła z każdym dniem. Nie tylko nie spełnił obietnic, wśród których była rezygnacja z prowadzenia własnych interesów i „deoligarchizacja” (znaczącym beneficjentem jego prezydentury był także Achmetow), ale dodatkowo doszło do kilku skandali korupcyjnych, z najgłośniejszym, znanym jako „Rotterdam +” [1]. Na początku 2018 roku „Król […]
„Klan doniecki” i „rewolucja godności” Po wyborach prezydenckich w styczniu-lutym 2010 roku do władzy doszedł „klan doniecki”. Poważną konkurencję dla Janukowycza stanowiła jedynie Tymoszenko, z którą kilka miesięcy wcześniej usiłował utworzyć „szeroką koalicję” przeciwko Juszczenko. Młodociany przestępca, który został następnie komunistą i o którym mówiono, że stworzył kombinację „węgiel-koks-metal” stanowiącą podstawę dla „sukcesów gospodarczych” Achmetowa […]
Pierestrojka w raju krat, a w nie mniejszym stopniu w europejskich tzw. demoludach (co w moim rozumieniu oznacza także „socjalistyczną” Jugosławię oraz „ludowo-socjalistyczną” Albanię) zaowocowała oszałamiającymi karierami biznesowo-politycznymi wybranych do tego celu „byłych” komunistów i ich agentów. Kilka z tych postaci zostało już opisanych na niniejszej witrynie w wyczerpującym cyklu o putinowskiej „Rosji” [1]. Warto […]
Motto: Natura sama sobie poradzi. Wystarczy jej nie przeszkadzać. Zasłyszane Zasadność powyższego twierdzenia nie podlega dyskusji. Należałoby jednak uzupełnić je o pytania: co to znaczy „sobie poradzi”, co będzie wynikiem owego „poradzenia sobie” i co to znaczy „nie przeszkadzać”. Można co prawda domniemywać, że w ideologii ekobolszewizmu owo „nieprzeszkadzanie” sprowadza się do wyeliminowania zarówno wszelkich […]
Dawno temu, na wykładzie z botaniki na jednym z wydziałów przyrodniczych, kiedy uczyliśmy się identyfikacji gatunków, prowadzący opowiedział anegdotę. Kiedy w rejonie Ojcowa w latach dwudziestych ubiegłego wieku zlokalizowano stanowisko brzozy ojcowskiej, postanowiono objąć ją ochroną. Nie bez szczególnego powodu. Miejscowa ludność „od zawsze” wykorzystywała witki brzozowe do masowej produkcji mioteł, istniało zatem realne zagrożenie, […]
Drogi Panie Michale, proszę wybaczyć, ale nie jestem w stanie odpowiedzieć dokładnie na te pytania, ponieważ za mało wiem, a nie zamierzam czerpać wiedzy o świecie z tak rzetelnych źródeł jak TVP, BBC, CNN czy inne reżimowe gadzinówki. Wielokrotnie i od kilkunastu lat pisałem o tym, jakie są plany „elit” i póki co z przykrością […]
Ukraina czy Nowa Jałta? Ukraina, wbrew swej nazwie, nie jest „ziemią u kraju”. Nie jest wschodnim kresem Polski, ani południowymi kresami Rosji. Nie jest wschodnim pobrzeżem Austrii, ani zachodnią rubieżą bezbrzeżnych stepów Azji. Przed wiekami, nad Dnieprem i Dniestrem (podobnie jak nad Wołgą i Donem), obecna była cała mozaika ludów, potęga Chazarów, a obok, skłóceni […]
Trump Towers Wielokrotnie napotykaliśmy w tych rozważaniach te same nazwiska, te same nazwy firm, w rozmaitych miejscach globu, w różnych czasach i kontekstach, na pozór nie mających nic wspólnego ze sobą. Trudno uwierzyć, że stoi za tym wszystkim jakaś zorganizowana klika, ale równie niewiarygodne, że młody Czygiryński, sowiecki emigrant do Hiszpanii, spotyka się z tuzami […]
Everything free in America Co się dzieje w Ameryce? „Kraj ludzi wolnych”znalazł się w kleszczach rewolucyjnej hałastry. Uniwersytety zamarły w obcęgach policji myśli. Aktorzy są usuwani z obsady filmu, bo ośmielili się poprzeć Trumpa. Dziennikarze tracą pracę, gdy wypowiedzą niepopularne opinie. Zostają usunięci nie przez autokratycznych redaktorów, którzy w swej naiwności nie mieliby zapewne nic […]
I dopiero tylko druga okupacja sowiecka wydobyła spontaniczny odruch prawdziwego pobratymstwa. W roku 1945, po raz pierwszy od niepamiętnych lat, Litwini i Polacy stanęli ramię przy ramieniu w obliczu wspólnego wroga. Niestety, z jednej i drugiej strony była to tylko garstka. Niedobitki w lasach. Józef Mackiewicz [Zmieniona wersja ostatniego akapitu artykułu „O Międzymorzu”, opublikowanego pierwotnie […]
Nie pałką go, to kijem W poprzedniej części zająłem się krytyką struktury, strategii, instytucji, prawodawstwa, ekonomii i administracji niuni europejskiej. Mamy za sobą ów szczęsny dzień, kiedy Wielka Brytania zdołała wyrwać się z eurokołchozu. Czy wszakże, odurzony sukcesem zdrowego rozsądku, nie lekceważę głębi sowieckiej penetracji w świeżo uwolnionym Zjednoczonym Królestwie? Czyżbym nie dostrzegał przemian zachodzących […]
Nikt nie chce, ale nikt palcem nie ruszy. Ani stojąc, ani nie stojąc. Każdy liczy na pomoc drugiego. Nikt nikomu nie będzie pomagał. Włodzimierz Popławski Wypowiedź cytowana przez Józefa Mackiewicza: Śmierć Włodzimierza Popławskiego, w tomie: Wielkie tabu i drobne fałszerstwa. W marcu 1939 roku świat chwiał się na krawędzi kolejnej wielkiej wojny. Po zajęciu Czechosłowacji, […]
Pisarz polski z wielonarodowej ojczyzny, której już nie ma. Barbara Toporska W lipcu 1930 roku w Kownie hucznie obchodzono 520 rocznicę bitwy pod Grunwaldem. „Zapomniano jednak” – jak ironicznie zauważał Józef Mackiewicz w artykule „Dziesiąta rocznica pewnego traktatu” – obejść znacznie młodsze wydarzenie, mianowicie okrągłą rocznicę traktatu zawartego przez niepodległą republikę Litwy z sowietami. Tymczasem […]
Specyalnie pod adresem waszym, bracia moi, Litwini, wyznaję wiarę moją, że bez wolnej Polski nie będzie wolnej Litwy. Tej wiary nauczył mnie bohater Litwy Mickiewicz. Polska dla mnie, Litwina, jest drugą ojczyzną… Józef Albin Herbaczewski, Głos bólu, Kraków 1912 Józef Mackiewicz nie mógł wyrzec się wspólnoty losu łączącej go z kowieńskimi adwersarzami. Wspólnoty dzielonej także […]
Przyczynek do przyczynku czyli co robił Józef Mackiewicz w styczniu 1926
0 komentarzy Opublikowany 16 września 2021
|
Darek Rohnka poruszył w swoim arcyciekawym cyklu, zaskakujący problem wywołany przez artykuł Józefa Mackiewicza sprzed prawie stu lat. Oto 28 stycznia 1926 roku ukazała się w Słowie korespondencja sygnowana „m.”, pt. „Przed kowieńskiemi wyborami” z podtytułem „(Od specjalnego wysłannika Słowa), Kowno, 24 stycznia”. Następnego dnia opublikowana została kolejna korespondencja z adnotacją: „Ryga, 27 stycznia”. Darek […]







Najnowsze komentarze