Benito Cereno
I am thirsty, give me drink, I am hungry, give me bread, Wash my feet, set up the bed, I want to go to sleep; Wake me early in the morning, I must not be late, [or] my teacher will cane me. Żyjemy w świecie absurdu. Ani pierwsi, ani (zapewne) ostatni. Ta pozycja nakłada na […]
Darku drogi, „Po co to? Po co?”, że zaczerpnę ze skarbnicy żyjącego klasyka literatury podziemnej. Najwyraźniej nie po to, by wchodzić w kolejną nużącą polemikę… Mnie osobiście polemiki nie męczą, a jeśli kogoś nudzą, to jeszcze nie ma nakazu czytać. Jest oczywiście możliwe, że już w najbliższej przyszłości zakażą nam odpowiadać w formie listu do […]
Oto zakamieniały wstecznik, który nie rozumie „ducha czasu”, „znaczenia rewizjonizmu” i „biegu koła historii”; który by chciał to koło za szprychy zatrzymać. – Byłaby słuszna może taka uwaga, gdyby w danym wypadku „duch czasu” oznaczał postęp. Ale twór Lenina nie jest postępem, tylko czarną plamą historii ludzkiej. Jego koło historii nie poszło naprzód, tylko wstecz. […]
Oczekiwaliśmy światła, a oto ciemność, jasnych promieni, a kroczymy w mrokach. Jak niewidomi macamy ścianę i jakby bez oczu idziemy po omacku. Potykamy się w samo południe jak w nocy, w pełni sił jesteśmy jakby umarli. Prorok Izajasz Zaduma nad sensem rewolucji doprowadziła mnie do rozważań nad istotą państwa, a wszystko po to, by zastanowić […]
Nos zakrzywiony starczy, by odnaleźć w Kiszocie Karola V-tego… Zdaje się, że nie sposób stwierdzić z absolutną pewnością, czy szlachetny rycerz z La Manchy miał coś wspólnego z cesarską osobą (choć rzekomo sam Cervantes napisał traktat kojarzący ze sobą te dwie postacie, tyle że odnaleziony po trzydziestu latach od śmierci pisarza okazał się falsyfikatem). Karol […]
Drogi Darku, Bardzo mnie uradowała konkluzja Twej niedawnej polemiki pt. Bolszewizm logicznym zakończeniem? Cieszę się, że nie chcesz popadać w fatalizm. Fatalizm, to szatańska sztuczka, determinizm, Diderot i inne oświeceniowe swołocze. Co ważniejsze, dostrzegłeś także, iż niezbadane są wyroki Boże, więc co jest niewyobrażalne dla nas, nie jest niemożliwe dla Pana. Chwała bądź Bogu w […]
Usuń to, co nadprzyrodzone, a pozostanie to, co nienaturalne. G. K. Chesterton Autentyczne państwo tworzy warunki do rozwoju ludzkiej osoby – zapisał jakże trafnie w swoim ostatnim artykule Michał Bąkowski. Dlaczego jednak, począwszy od wieków średnich, poprzez Renesans, Oświecenie, rewolucję francuską, bolszewicki przewrót, obecny z nami od stulecia prebolszewizm, to „autentyczne państwo” zostało, rozmyślnie lub […]
Debaty na temat państwa trwają nieprzerwanie od tysiącleci. Wskazuje się zazwyczaj na Platona jako inicjatora refleksji nad państwem, ale wcześniejsi od niego, helleńscy mędrcy-prawodawcy zajmowali się problemem w praktyce. Nie inaczej zapewne było pośród chaldejskich i egipskich kapłanów, perskich magów, celtyckich druidów i hinduskich braminów. W społeczeństwach prymitywnych, ludzie roztropni i przenikliwi zajmowali najwyższe pozycje, […]
W toku dyskusji nad artykułem pt. „Benito Cereno i dylemat suwerena” wyłoniły się problemy, które domagają się bardziej zdyscyplinowanej analizy. Są to pytania o istotę władzy i istotę państwa, o naturę rewolucji i kontrrewolucji oraz o życie pod wrogim, rewolucyjnym reżymem. Pozwolę sobie rozpocząć rozważania niejako od środka, tj. od rewolucji, wydaje mi się bowiem, […]
Biełyje barany idut na uboj czyli rzecz o liberum arbitrium
4 komentarze Opublikowany 22 lutego 2024
|
Równo 500 lat temu, bo AD 1524, pisał swoją Diatrybę albo rozprawę o wolnej woli ojciec irenizmu Erazm z Rotterdamu. Był w ówczesnym czasie teologiem szczególnym, bo umiejscowionym na intelektualnym pograniczu, pomiędzy dwoma ścierającymi się ostro prądami: reformacją i kontrą na jej herezje. Rozprawę pisał na stałe osiadłszy w możliwie bezpiecznej Bazylei, która dawała konieczny […]
Flights of troubled grey fowl, kith and kin with flights of troubled grey vapours among which they were mixed, skimmed low and fitfully over the waters, as swallows over meadows before storms. Shadows present, foreshadowing deeper shadows to come. Herman Melville, Benito Cereno Kapitan jest dyktatorem na statku, zwłaszcza na pokładzie żaglowca, zdanego bez reszty […]







Najnowsze komentarze