Dociekania
Oto wszystkie narody, zagrożone w swym istnieniu przez Niemcy i bolszewików jednocześnie, jak Finowie, Estończycy, Łotysze, Litwini, Białorusini, Ukraińcy, Słowacy, Rumuni, że już nie wymienię Węgrów i Bułgarów, uznali za wroga bardziej niebezpiecznego, za wroga śmiertelnego nr 1 – bolszewików. Tak definiował tytułowy paradoks Józef Mackiewicz w tekście „O Międzymorzu”. Rację ma, rzecz jasna, Michał […]
Dlaczego właściwie nikt nigdzie nie dyskutuje poglądów Józefa Mackiewicza? On sam był polemistą par excellence, więc o co chodzi? Wypowiadane przez niego opinie odstają od powszechnego w Polsce typu myślenia, który on sam nazwał polrealizmem. Dokonał druzgocącej krytyki wszystkich świętych polskiej narodowej kapliczki, od Piłsudskiego i AK do Wyszyńskiego i Papieża. Dlaczego więc nikt nie […]
I dopiero tylko druga okupacja sowiecka wydobyła spontaniczny odruch prawdziwego pobratymstwa. W roku 1945, po raz pierwszy od niepamiętnych lat, Litwini i Polacy stanęli ramię przy ramieniu w obliczu wspólnego wroga. Niestety, z jednej i drugiej strony była to tylko garstka. Niedobitki w lasach. Józef Mackiewicz [Zmieniona wersja ostatniego akapitu artykułu „O Międzymorzu”, opublikowanego pierwotnie […]
W swoim wcześniejszym teście napisałem, że w marcu 1939 roku świat stawał na krawędzi katastrofy (z Polską w domniemanym epicentrum chaosu) i że powinno to być oczywiste dla pilnych obserwatorów sceny politycznej (było dla nielicznych). Brzydzący się irenizmem Michał Bąkowski postanowił zakwestionować tę, dość oczywistą, supozycję. Wedle niego było dokładnie przeciwnie. Nie tylko nie zdawano […]
Znakomity cykl Darka Rohnka zbliża się już do dramatycznej konkluzji. W ostatnio opublikowanej części IX, autor zajął się miesiącami poprzedzającymi wybuch II wojny. Ze zwykłą sobie dociekliwością, Darek zastanawia się nad „widmem nadciągającej wojny”. Wyznać jednak muszę, że trudno mi przyjąć niektóre jego twierdzenia, gdyż wydają mi się opierać na oczytaniu i ogromnej erudycji historycznej […]
Nikt nie chce, ale nikt palcem nie ruszy. Ani stojąc, ani nie stojąc. Każdy liczy na pomoc drugiego. Nikt nikomu nie będzie pomagał. Włodzimierz Popławski Wypowiedź cytowana przez Józefa Mackiewicza: Śmierć Włodzimierza Popławskiego, w tomie: Wielkie tabu i drobne fałszerstwa. W marcu 1939 roku świat chwiał się na krawędzi kolejnej wielkiej wojny. Po zajęciu Czechosłowacji, […]
Dobrze się dzieje w państwie podziemnym, skoro uznaliśmy, że nic ważniejszego do czynienia nie mamy, jak tylko zgłębianie tajemnicy pewnego artykułu Józefa Mackiewicza, sprzed niemal stu lat. Gdy wokół sromota pomieszana z głupotą, że aż zęby bolą od wlewających się mimowolnie w uszy zgrzytów wszędobylskich absurdów, my wpatrujemy się w skromny, choć fascynujący, artefakt przeszłości. […]
Przyczynek do przyczynku czyli co robił Józef Mackiewicz w styczniu 1926
0 komentarzy Opublikowany 16 września 2021
|
Darek Rohnka poruszył w swoim arcyciekawym cyklu, zaskakujący problem wywołany przez artykuł Józefa Mackiewicza sprzed prawie stu lat. Oto 28 stycznia 1926 roku ukazała się w Słowie korespondencja sygnowana „m.”, pt. „Przed kowieńskiemi wyborami” z podtytułem „(Od specjalnego wysłannika Słowa), Kowno, 24 stycznia”. Następnego dnia opublikowana została kolejna korespondencja z adnotacją: „Ryga, 27 stycznia”. Darek […]
Pytam więc… pewnego pracownika na niwie artystycznej, wilnianina jak się patrzy, z krwi i kości i wymowy: „Gdzieżeś pan tak długo przepadał?” – „Jak to, pan myślał, że wiecznie będę w Wilnie siedział?!” – Trzeba było widzieć jego dumne i chmurne spojrzenie, oburzenie, ten rzut głowy w tył, wzgardliwy wzrok. Ech! ty, parsiuczak drobnieńki! Cóż ty ryjku jeden […]
Sławny obraz Pietera Bruegla przedstawia walkę Karnawału z Postem w postaci rycerskiej potyczki z kopiami. Karnawał reprezentuje pijany tłuścioch, z rożnem w ręku zamiast lancy, siedzący okrakiem na beczce z piwem; na ruszt nadziany jest świński ryj i inne soczyste mięsiwa. Post uosobiony jest przez wychudzoną postać nieokreślonej płci, która za broń wybrała sobie długą […]
Mój pogląd na politykę jest idealnym. Uważam, że o ile taktyka polityczna kroczyć może każdą drogą do celu, to w polityce winno się być uczciwym. Józef Mackiewicz „Pisarz bezstronny jest takim samym fałszem, co tygrys wegetarianin” – usłyszał kiedyś Karol Zbyszewski od swojego przyjaciela, Józefa Mackiewicza. Szczerość i odwaga mówienia wprost, nie kamuflowania tego, co ma […]







Najnowsze komentarze