(Polski)

Józef Mackiewicz
The Triumph of Provocation
 
Michał Bąkowski
Votum separatum
 
Dariusz Rohnka
Szkice o Józefie Mackiewiczu
 
Jeff Nyquist
Origins of the Fourth World War
 
« Only truth can save us now. Trevor Loudon interview

Sorry, this entry is only available in Polski.



2 Comments "(Polski) Niektórzy nazywają to „upadkiem komunizmu”. Część XIX"

  1. Andrzej

    Drogi Panie Michale,

    Brytyjczycy są sowietyzowani. To fakt. Dodajmy, że nie od dziś, tylko od dziesiątek lat. Krótki okres thatcheryzm-u był za krótki, aby powstrzymać bolszewicki walec.

    Druga sprawa to to, co się dzieje na tle “korony”. Czy można powiedzieć, że lockdown-y, nakazy i zakazy, identyfikacja niezaszczepionych służą bolszewizacji? Czy może raczej są do tego wykorzystywane? Osobiście się zaszczepiłem dlatego, że zaraza jest faktem. Kilku moich znajomych zmarło. Certyfikat mam gdzieś, nie zamierzam z niego korzystać. Ale chcę uniknąć szpitala przez tę zarazę.

    Ona destabilizuje świat i może to właśnie jest celem komunistów, którzy ją uwolnili – osłabienie przeciwnika i przyspieszenie jego sowietyzacji.

    Kto się “broni”? W peerelu “wolnościowcy” w rodzaju Korwina i Brauna – dla mnie prosowiecka jaczejka. Czytam, że we Włoszech “antyszczepionkowcy” (też pewnie z kręgu “narodowej prawicy”) nie pozwalają się leczyć, gdy już trafią do szpitala, a w Australii człowiek oblał się benzyną i podpalił, protestując przeciw paszportom covidowym. Wybrał śmierć, umarł. Sowietyzowana jest cała ludzkość.

    Ta niunia, ta Ameryka to wszystko widać, słychać i czuć siarką. Równia pochyła. Zdaje mi się, że blisko już do dna. Portland czy Amsterdam to dobrze ukazują.

    Zdaje mi się, że sowieci infiltrują najwyższe eszelony władzy w Ameryce od dawien dawna (niedługo minie ca. 90 lat). Teraz raczej kładą dla nich tory.

  2. michał

    Drogi Panie Andrzeju,

    Muszę się przyznać, że dla mnie samego, to było czymś w rodzaju odkrycia. Ale tak, chyba nie można tego inaczej nazwać, jak dobrowolną sowietyzacją. Bez pałek i tortur, bez obozów i kazamatów. Sami lezą w łapy bolszewii.

    Ja się szczepiłem trzy razy. Moje dzieci, młodzi ludzie, też. Wydaje mi się to jedyną rozsądną obroną, ale nie przed zarazą covid, tylko przed zarazą dalszych ograniczeń i obostrzeń. Te pieprzone rządy – na całym świecie, bo wyjątkiem jest może Putin i Łukaszenka, więc to mnie nie pociąga – nie mają innej odpowiedzi, tylko zamykać, zakazać, pod klucz i basta. Boris Johnson jest dla mnie wielkim zawodem jako premier, ale przynajmniej opiera się dalszym obostrzeniom, gdy nacjonal-socjaliści w Szkocji i Walii już zamknęli ludność na klucz.

    Szczepionka nie wydaje mi się elelmentem procesu sowietyzacji, ale uczynienie szczepienia obowiązkowym, to co innego.

    Chętnie wrócę do infiltracji Ameryki, bo o tym będzie mowa w szczegółach w następnej części.

Comment



Wydawnictwo Podziemne