(Polski)

Józef Mackiewicz
The Triumph of Provocation
 
Michał Bąkowski
Votum separatum
 
Dariusz Rohnka
Szkice o Józefie Mackiewiczu
 
Jeff Nyquist
Origins of the Fourth World War
 
« On healthy scepticism and obsessive looking for conspiraciesSwathed in velvet »

Sorry, this entry is only available in Polski.



3 Comments "(Polski) Antykomunizm, którego nie ma – cz.1"

  1. zeppo

    “…rzekomy upadek komunizmu w Europie Wschodniej: dlaczego nikt nie mówi na ten temat? Czy dlatego, że w gruncie rzeczy nikogo to nie interesuje?”

    Establiszmentu nie interesuje. Do wielu w pełni nie dotarło. Reszta się boi. Zdaje się, że – aby uniknąć cenzury (także autocenzury) – wciąż niezbędny jest status politycznego emigranta.
    Ja na ten temat mówię bardzo szczegółowo podczas semestralnego wykładu. Ale, czy długo jeszcze? Nie wiem, jak to wygląda z perspektywy Londynu, ale tu wracają lata 60-te.

  2. Dariusz Rohnka

    Drogi Panie Zeppo,

    Ma Pan absolutnie rację, jeśli idzie o kwestię autocenzury (bez wątpienia najgroźniejszej, najbardziej wyniszczającej odmiany cenzury), trudno mi się jednak zgodzić z tezą, że najlepszym w tej sytuacji rozwiązaniem jest emigracja polityczna…
    Przypadek Józefa Mackiewicza i jego liczne powojenne kłopoty z publikacją własnych prac stanowią, myślę, wystarczająco przekonujący kontrargument – niestety, emigracja polityczna, przynajmniej ta z okresu powojennego, nie zapewniała wolności słowa, jakiej można by się spodziewać (dziś, gdy przecież nie istnieje choćby nominalny podział na emigrację polityczną i podkomunistyczny kraj zjawisko to, czy też tendencja, wydaje się jeszcze silniejsze).
    Zatem…, jak Pan widzi, jedynym praktycznie rozwiązaniem (dla uniknięcia pokusy autocenzury) jest nie tyle emigracja, co… podziemie.

  3. Damian Marszal

    Rzecz niezwykla, ze w angielskich ksiegarniach (nie sprawdzalem w Londynie) ksiazka wlasciwie jest nieosiagalna. Ba jej nr ISBN byl nie do zidentyfikowania dla pracownikow kilku ksiegarnii we Wschodniej Anglii. Jest ona natomiast dostepna w … WH Smith. Dla niewtajemniczonych podpowiem, ze to taki spory kiosk z prasa oraz artykulami papierniczymi, tudziez czesto zaopatrzony w ksiazki. Te ostatnie niekoniecznie wysokich lotow. Hmm..

Comment



Wydawnictwo Podziemne